Korwin-Mikke | Korwin-Mikke: Czy pośpiech kosztował prezydenta życie?
Korwin-Mikke: Czy pośpiech kosztował prezydenta życie?
Istnieje wiele niejasności w sprawie tragedii prezydenckiego Tupolewa. Mgła, relacje świadków, pośpiech. Czy wszystko to układa się w spójną całość? Katastrofa oczami Janusza Korwina-Mikke.
Komentarze
Panie Korwinie z tym strachem pilota w Gruzji to Pan przesadza. ON wiezie VIP-ów cywilnym samolotem bez żadnego uzbrojenia. To zwykła odpowiedzialność.Bohaterem można być za sterami myśliwca. Naleganie prezydenta w Gruzji i teraz rozumiem ,ale prezydent też musi sobie zdawać sprawę co się może stać. Jeśli wtedy w Gruzji jego dowódca nawet namawiał na wylądowanie , a on tego nie zrobił , to znaczy , że było coś na rzeczy ,czyż nie? To są byli wojskowi piloci z olbrzymim doświadczeniem, strach to już dawno ich nie paraliżuje.
Napisz komentarz
Powiązane
Dlaczego surowce lecą w dół?
Wytłumaczeniem ostatnich spadków cen surowców jest ...
WIG20 niezależny od innych giełd
WIG20 nie podążył w ślad za ...
Komentarz walutowy TMS Brokers
Zapraszamy do obejrzenia codziennego komentarza wideo ...
10 mln aktywnych klientów e-bankowości
Wielkim sukcesem polskiej bankowości na skalę ...
WIĘCEJNewsletter Bankier.tv
Bądź na bieżąco, dowiaduj się o transmisjach na żywo, ciekawych materiałach. Zasubskrybuj newsletter Bankier.tv

Kompletnie się nie zgadzam z Panem. Prezydent mógł ryzykować własne życie jeśli naciskał na to lądowanie, ale NIE MÓGŁ ryzykować życiem 95 innych pasażerów. Chyba, że wszyscy zgodnie by się na to zgodzili. To samo w kwestii tego pilota, który nie chciał ryzykować i wtedy lądować. Słusznie zrobił i tyle. On właśnie rozumiał, że nie ryzykuje się bez sensu ludzkiego życia (chyba że swojego, ale to wolny wybór). Często ludzie o tym zapominają, co jest ważne w życiu. Co takiego strasznego by się stało jakby się spóźnili. Naprawdę nic...