Korwin-Mikke | Korwin-Mikke: PO chce prywatyzować szpitale a ...
Korwin-Mikke: PO chce prywatyzować szpitale a nie NFZ
Platforma wcale nie myśli nie prywatyzacji służby zdrowia, ale o prywatyzacji szpitali - to jest zupełnie co innego - komentuje Janusz Korwin-Mikke.
Komentarze
Oczywiscie, ze mozesz isc do lekarza w tym samym dniu, ale musisz zaplacic. Jak Ci zie popsuje samochod to jakos wiesz, ze musisz zaplacic, a jak masz dac zarobic lekarzowi, to sie wielce oburzasz, bo przeciez lekarz powinien byc jak doktor Judym, miec powolanie, nie zarabiac i zyc powietrzem, a opieka zdrowotna powinna byc bezplatna.. Ok, moze i powinna, ale ze ten system jest chory, nie jest wina lekarzy!!! P.s. Moja wypowiedz nie byla skierowana konkretnie do Ciebie, bo nie wiem jakie masz poglady, to bylo do ogolu...
U nas Polacy bardziej dbają o auta niż o zdrowie. Jak mi się auto zepsuje to mogę jechać do mechanika w tym samym dniu i będzie naprawione. Dlaczego nie może być tak z lekarzami? Na naprawę u mechanika można wydać 500 złotych ale u lekarza nie
Napisz komentarz
Powiązane
Wymiana walut przez Internet
Jak działa internetowy kantor? Co zabezpiecza ...
Branża hotelowa gotowa na przyjęcie gości na Euro
- Branża hotelowa stanęła na wysokości ...
Drogerie Natura kontra Rossmann
O skutkach fuzji Drogerii Natura i ...
FATCA jak ACTA dla banków
Dyktat USA względem europejskich banków? Czym ...
WIĘCEJNewsletter Bankier.tv
Bądź na bieżąco, dowiaduj się o transmisjach na żywo, ciekawych materiałach. Zasubskrybuj newsletter Bankier.tv

Lekarze zajmujacy sie polityka dawno stracili kontakt z rzeczywistoscia i z korzyscia dla pacjentow przestali zajmowac sie ich leczeniem parajac sie biurokracja. Caly pies lezy, moim skromnym, lekarskim zdaniem, pogrzebany w wolnym rynku dobrowolnych ubezpieczen zdrowotnych - ZAMIAST NFZu. Reszta sie migiem uladzilaby. Warto tu rozwazyc DUZY problem emerytow i tzw. rencistow, bo ich leczenie jest niezmiernie drogie, a srodki do dyspozycji wzglednie niskie - za co ich leczyc z budzetu? Budowali PRL, okradziono ich, jakos tak trudno mi ich odsunac na wymarcie, jak dinozaury...