Korwin-Mikke | Korwin-Mikke: wały przeciwpowodziowe powodują powodzie
Korwin-Mikke: wały przeciwpowodziowe powodują powodzie
- Można żartować, że to rząd jest winny za powódź, ale jest w tym ziarno prawdy. Gdyby nie wały przeciwpowodziowe nie mielibyśmy tak częstych powodzi - mówi Janusz Korwin-Mikke.
Komentarze
Napisz komentarz
Powiązane
Jak banki biorą się za emerytury
Debata o wydłużeniu wieku emerytalnego trwa. ...
Wymiana walut przez Internet
Jak działa internetowy kantor? Co zabezpiecza ...
Branża hotelowa gotowa na przyjęcie gości na Euro
- Branża hotelowa stanęła na wysokości ...
Drogerie Natura kontra Rossmann
O skutkach fuzji Drogerii Natura i ...
WIĘCEJNewsletter Bankier.tv
Bądź na bieżąco, dowiaduj się o transmisjach na żywo, ciekawych materiałach. Zasubskrybuj newsletter Bankier.tv

Wcale to nie jest takie głupie. Pamiętam rzekę bug kiedy jeszcze w mojej okolicy nie było żadnych wałów. Co roku woda użyźniała łąki, były ryby, masa ptactwa i krajobraz był ładniejszy. Rzeka wylewała co roku ale powodzi nie było. Aż przyszedł czas (moda) na domki letniskowe, im bliżej rzeki tym dostojniejsi (tak zwani warszawiacy) się budowali i to ich zaczęło zalewać a nie miejscową ludność. Więc w ciągu kilku lat pobudowano wały tzw.przeciwpowodziowe. Dziś nie ma ryb, nie ma ptactwa i co dziwne tam gdzie były żyzne łąki ziemia wyschła i nawet chwasty jakieś takie mizerne. Ta zniszczona ziemia nazywa się dziś Nadbużański park krajobrazowy. Szkoda, że moje wnuki już nie zobaczą jak tu kirdyś było pięknie. ROZEBRAĆ TE WAŁY!